fbpx
#kartkazesłowami
Artykuły,  Ludzie listy piszą,  Z życia wzięte

#kartkazesłowami: wyślij komuś podarunek pamięci

Niewiele jest takich zwyczajów, dla których możemy określić dokładną datę ich powstania. W przypadku kartki pocztowej jest inaczej. Wiemy, że pierwszą wysłał w 1843 roku sir Henry Cole (dyrektor londyńskiego Victoria&Albert’s Museum). Życzenia składano wówczas osobiście lub listownie. Sir Henry poszedł na skróty. U malarza zamówił obrazek przedstawiający rodzinę wznoszącą toast. Dodał również tekst „A Merry Christmas and a Happy New Year to You”. Ilustrację powielił i wysłał do rodziny oraz znajomych. Pocztówka zaczęła zataczać coraz szersze kręgi. Pod koniec XIX wieku dotarła również do Polski. Zastanawiano się jednak, jak nazwać to dziwo – obrazek, który jest małym listem. W 1900 roku rozpisano więc konkurs na słowo określające ów wynalazek. Wygrał go… Henryk Sienkiewicz ze słowem “pocztówka“. I tak rozpoczęła się jej ponadstuletnia kariera, która wyhamowała w momencie rozwoju poczty elektronicznej.

Kartka świąteczna. Pierwsza kartka świąteczna. Sir Henry Cole #kartkazesłowami
Kartka wysłana przez sir Cole’a. Fajnie się bawią na święta, nie? 😉

Wysyłanie życzeń przez pocztą e-mailową lub SMS-y zabiera nam niedogodność stania w kolejce rzeczywistej poczty. (Wszyscy co jakiś czas trafiamy do tego piekła na ziemi i wszyscy staramy się go unikać). Mimo wszystko bardzo lubię ten moment, gdy ze skrzynki pocztowej wyjmuję coś innego niż awizo (bo podobno nikogo nie było w domu) lub ulotki reklamowe. Lubię dostawać, czytać, ale również wysyłać pocztówki. Nie tylko na święta. Z moim bratem mamy małą tradycję wysyłania sobie kartek z podróży. Od kiedy mam swoją rodzinę, wysyłam co roku około 20 kartek do rodziny i innych bliskich mi osób z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy. Jestem w stanie poświęcić się i wystać swoje na poczcie, żeby kupić znaczki. To poświęcenie również ma swój sens.

Świąteczny podarunek pamięci

Nie oszukujmy się, wysyłanie kartek innych niż te wirtualne wymaga od nas pewnego wysiłku i podzielenia się swoim czasem, wyobraźnią, wydaniem pieniędzy. Tym bardziej doceniam każdą pocztówkę, którą znajduje w skrzynce. Wiem, że ktoś, kto ją napisał i wysłał, włożył w nią siebie i swoją do mnie sympatię.

Rok temu wpadłam na pomysł zorganizowania akcji propagującej wysyłanie kartek na święta (i nie tylko), niezależnie od tego, jaki mamy do tychże świąt stosunek. Święta, w każdej kulturze, to taki specjalny czas pamiętania o sobie. Wiem, wiem, należy pamiętać o sobie codziennie, nie tylko od święta. Ale wiem również, że często w natłoku codziennych zdarzeń taka pamięć, zwłaszcza wobec osób, które są daleko, umyka. I po to jest również ten uroczysty czas – żeby sobie przypomnieć (antropologicznie taki jest zresztą w ogóle sens świąt cyklicznych – pamiętanie).

W zeszłym roku nie wyszło. Za to w tym zaprosiłam do współtworzenia tej akcji dwie uzdolnione kobiety. Bardzo się cieszę, że się zgodziły, bo bez nich byłoby puściej i nudniej. W dodatku nazwa akcji #kartkazesłowami to nasze wspólne dzieło.

WymyślAnkiAnka z WymyślAnki, prywatnie moja przyjaciółka od wielu, wielu lat, ma niesamowity talent w rękach do tworzenia pięknych rzeczy. I głównie tworzy je z tego, co ma pod ręką. Skrawki, fragmenty, kawałki – wykorzysta wszystko i do tego dobrze.
Anka pokaże, jak z rzeczy, które mamy pod ręką, w domu, można stworzyć oryginalną pocztówkę świąteczną. Wiem, że ma też pomysły na pocztówki walentynkowe czy wakacyjne i za jakiś czas Wam je pokaże.

Maup Store kaligrafiaKarolina z Maup Store pewnie i pięknie prowadzi swą dłoń w poszukiwaniu liter. Kaligrafia to sztuka. Na Bliskim Wschodzie ma ona nawet pewne konotacje religijne. A nas też połączyła jakaś metafizyka – znalazłyśmy się w Internecie dzięki Pani Swojego Czasu i jej klubowi.
Karolina pokaże, jak nawet początkujące w kaligrafii osoby są w stanie napisać życzenia tak, żeby zachwycić ich adresata.

Myślisz: Eee, to nie dla mnie…

#kartkazesłowami

Być może nie będziecie mieli czasu, żeby zrobić własnoręcznie kilkanaście kartek świątecznych. Być może nie będziecie mieli ochoty na długie życzenia. Być może nie macie cierpliwości do kaligrafowania. Być może nie obchodzicie Świąt Bożego Narodzenia. Mam jednak kilka propozycji na rozwianie tych wątpliwości.

  • Można kupić gotową pocztówkę, wykaligrafować “Wesołych Świąt” i podpisać się.
  • Można zrobić 1-2 pocztówki samemu, a resztę dokupić (kilka takich miejsc podpowiem). Albo wysłać tylko tę jedną, specjalną.
  • Można na gotowych kartkach wypisać długie życzenia albo sam cytat i podpisać się.
  • Można wysłać kartę z okazji Nowego Roku albo z zimowymi, światełkowymi życzeniami.
  • Można…

Konfiguracji i możliwości jest mnóstwo. Wybierzcie tę, która Wam pasuje i wyślijcie chociaż jedną KARTKĘ ZE SŁOWAMI. W niej zaś będzie Wasze serce i Wasz trud – świąteczny podarunek pamięci.

Całą akcję można obserwować na stronie Wianków Słów. Zaglądajcie również na blog Maup Store Calligraphy oraz na fanpage facebookowy: Wianki Słów, Maup Store, WymyślAnki. Szukajcie na Instagramie i w ogóle w sieci hasła #kartkazesłowami. Podzielcie się z nami tym, co udało się Wam stworzyć. Oznaczcie swoje kartki tym hasztagiem. Zachęćcie innych do wysyłania kartek. Niech #kartkazesłowami poleci w świat, łącząc nas realnymi nićmi pamięci i sympatii.

Rozkład jazdy akcji #kartkazesłowami

#kartkazesłowami

2 grudnia

3 grudnia

4 grudnia

5-15 grudnia

  • Dzielimy się naszymi kartkami, pomysłami, działaniami.

16-17 grudnia

  • WIELKA MOBILIZACJA. To ostatni dzwonek na wysłanie kartki, tak żeby być pewnym, że dojdzie przed 24 grudnia.

#kartkazesłowami

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.