fbpx

Wianki słów

“Mówić! Mówić! W środku i na zewnątrz, do siebie i do innych, opowiadać każdą sytuację, nazywać każdy stan; szukać słów, przymierzać je, ten bucik, który zmienia cudownie kopciuszka w królewnę. Przesuwać słowa jak żetony, którymi obstawia się pola w ruletce. Może tym razem się uda? Może się wygra? (…) Ten, kto nie nauczył się mówić, zostanie na zawsze uwięziony w pułapce”
Olga, Tokarczuk, Bieguni

Pewnie kojarzysz taką scenę: oto pisarz siedzi wśród kulek zgniecionego papieru, pisze coś, a po chwili zgniata kolejną kartkę i wyrzuca ją ze złością. Jest jeszcze opcja z kursorem migającym na monitorze. W pustym dokumencie pojawia się kilka liter, po czym są one szybko kasowane. Każdy z nas był kiedyś w takiej sytuacji: wypracowanie, list, e-mail, życzenia, praca magisterska, prezentacja, post na blogu…

Każdy z nas posługuje się językiem, tak jak każdy z nas oddycha. Robimy to bezrefleksyjnie i naturalnie, a zaczynamy się nad tym zastanawiać, gdy brakuje nam oddechu i słów.

Wydaję Ci się, że nie potrafisz napisać wyjątkowych, osobistych życzeń i musisz przekopywać się przez górę częstochowskich rymów w Internecie, zanim znajdziesz coś ciekawego.

Praca dyplomowa to jakiś koszmar. Niby wiesz, co chcesz napisać, ale każde zdanie jest jakby nie na temat. Zniechęcasz się i rozważasz nawet skorzystanie z gotowej pracy.

Uważasz, że Twoje prezentacje są nudne i nieprzekonujące, więc sięgasz po gotowe szablony.

Jedyne hasło marketingowe, które udało Ci się stworzyć, opiera się na pomyśle zauważonym u konkurencji.

Masz w głowie wielką powieść na miarę Tołstoja, ale ciągle tkwisz na pierwszej stronie, a wszystko, co napiszesz jest według Ciebie banalne.

Chcę Ci jednak pokazać, że Ty również potrafisz mówić i pisać tak, żeby zakomunikować dokładnie to, co chcesz. W każdym obszarze życia. Nawet jeśli nie byłeś orłem na lekcjach polskiego i wydaje Ci się, że trzeba mieć dar na miarę wieszczów. To wcale nie jest takie trudne. Wystarczy nieco praktyki.

Dzięki pracy z tekstami literackimi (bardzo różnymi i z różnych okresów), naukowymi, użytkowymi, jako historyk literatury, teolog, autor, korektor i redaktor, przekonałam się, że słowem można wyczarować wiele. Język zaś nie jest elitarny, jest dla każdego.
Można go porównać do łąki, na której rośnie wszystko, a my tylko wybieramy odpowiednie rośliny, by upleść z nich taki wianek, jaki chcemy.

Nie jest to blog o poprawności językowej ani o kreatywnym pisaniu, językoznawstwie czy literaturoznawstwie, a jednocześnie każdy z tych tematów może pojawić się na stronie.
Chcę dać Ci narzędzia do tego, byś sam mógł wyrazić to, co chcesz, w każdej sytuacji, w jakiej się znajdujesz – prywatnej i zawodowej. Żebyś nie musiał ciągle sięgać po pomoc z zewnątrz. Żebyś poczuł się w języku swobodnie.

Chcę wskazać Ci kierunek, w którym możesz podążać, ścieżki, które możesz wybrać, linki, strony, artykuły, z których dowiesz się jeszcze więcej na dany temat. Nie mam odpowiedzi na wszystkie pytania. Nigdy nie wyczerpię jakiegoś podejmowanego tu tematu do końca. Ale chcę Cię zaintrygować na tyle, byś zaczął działać, szukając odpowiednich słów do tego, co masz w głowie.

Słowa są po to, by lepiej nam się żyło, kochało, pracowało. Gdy znamy zasady, na jakich działa język,  kiedy wiemy, co możemy wykorzystać z języka dla swoich celów, komunikowanie staje się o wiele prostsze.

Nie chodzi tu jednak o manipulację, o wpływanie na ludzi, by zrobili dokładnie to, czego chcemy, niekoniecznie w zgodzie ze swoimi intencjami. Ludzi tego nauczających jest wielu i tak, dzięki znajomości zasad języka to również jest możliwe. Nie taki jest mój cel.

Pierwotną funkcją języka jest komunikacja i nawiązanie relacji. Bez języka nie ma relacji. Zafascynowana wpływem języka na relacje międzyludzkie, międzyplemienne, międzypaństwowe, międzyreligijne, a kto wie, może i międzyplanetarne, postanowiłam podzielić się tą wiedzą.

Zapraszam Cię zatem na spacer po językowej łące w poszukiwaniu słów,
by móc upleść z nich własny wianek.

Zachęcam Cię do tego, byś stał się
świadomym użytkownikiem języka.

Co znajdziesz na stronie?

Przede wszystkim artykuły, w których poruszam tematy dotyczące języka – posługiwania się nim w różnych sytuacjach życiowych. To tutaj bije serce Wianków słów. To tu zaczyna się Twoja podróż w poszukiwaniu słów. Możesz od razu przejść do spisu treści i zapoznać się z poruszanymi już tematami.

W Moich wiankach pokazuję to, co mi udało się upleść ze słów. Moje książki, artykuły naukowe (część z nich również do pobrania i przeczytania) – to, co zostało już wydane. Przy okazji zdradzam też nieco zakulisowych (a może lepiej: zaokładkowych) historii związanych z wydaniem książki.
Tu również chcę dzielić się tym, co uda mi się stworzyć teraz i w przyszłości. Takie pisanie do szuflady, tylko zamiast szuflady jest publiczna strona internetowa…

Wprawki językowe to miejsce, gdzie będzie można znaleźć ćwiczenia i zabawy językowe w formie plików do pobrania. Celem wprawek, jak sama nazwa wskazuje, jest nabranie wprawy w posługiwaniu się językiem.
Zajrzyj tam i sprawdź, co może Ci się przydać.